Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hobbystyczne szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hobbystyczne szycie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 maja 2014

Chyba się polubimy :)

~~~~~~~~~~
Nie tak dawno temu wypatrzyłam tkaninę bawełnianą,
z dużą ilością lycry (chyba).
Te kwiaty i kolory tak mi się spodobały, że MUSIAŁAM ją nabyć.
No i nabyłam z myślą o uszyciu spódnicy.
Jak sobie postanowiłam, tak i zrobiłam :)
Wzór - bez wzoru - po prostu dwa trapezy.
Nawet zapięcia, ani zamka nie wszywałam,
bo tkanina jest tak rozciągliwa, że nie ma potrzeby.
Nieskromnie powiem, że podoba mi się bardzo,
i mimo, że jeszcze nie noszona, to już ją lubię
za te kolory przede wszystkim :)
A oto i ona:
~~~~~~~~~~
Wiesława prezentuje samą spódniczkę...
~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~
...ale tak jakoś goło wypadła, więc ubrałam jej koszulkę,
i chyba jest już lepiej.
~~~~~~~~~~ 

~~~~~~~~~~
Żeby jednak dopełnić całości, założyłam jeszcze koszulę,
która wiosną i latem pełni rolę żakieciku :)
No i ten zestaw, już wiem że będzie jednym z moich ulubionych.
~~~~~~~~~~

 
~~~~~~~~~~
Spódnica bardzo spodobała się mojej Kocie,
która do samego wieczora próbowała ją ubrać ;)
~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~
W planach mam jeszcze troszkę szycia,
ale wiecie jak to z planami...
...życie czasem je weryfikuje :D
~~~~~~~~~~


czwartek, 19 września 2013

Głosowanie :)

~~~~~~~~~~
Kochane, kochani :)
Brałam udział w Letniej Akademii Szycia, i teraz trwa głosowanie, 
w którym uczestnik Akademii może wygrać maszynę do szycia, 
albo prenumeratę Burdy, 
albo rabat w sklepie z materiałami. 
Nie ukrywam, że zależy mi na maszynie :) bo mam pewne plany :)
Dlatego bardzo uprzejmie proszę o głosy na moją pracę nr 34 (Katarzyny Bogacz). 
Pod tym linkiem można głosować do 22 września. 
Pomożecie? 
~~~~~~~~~~
Dla przypomnienia jeszcze zdjęcie mojego konkursowego dzieła :)
~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~

poniedziałek, 2 września 2013

Spódnica

~~~~~~~~~~
Znów powiało pustką na blogu.
Ciągle za sprawą braku mojego komputera...
Ja jednak nie próżnuję.
Dziergam, szyję, koralikuję.
Zdjęcia też się robią, ale zalegają bądź to w aparacie, bądź gdzieś w komputerze Małża mego.
~~~~~~~~~~
Musiałam wykonać terminową robótkę konkursową w Letniej Akademii Szycia.
Spódnica.
Coś nie bardzo udał się pomysł redaktorkom tego etapu... z całym szacunkiem dla redaktorek. A może to ja się po prostu nie znam...
Spódnica ma być uszyta z całej szerokości beli (!!!), ma posiadać kontrafałdy oraz pasek w gumkę (!!!). Dla mnie osobiście, kontrafałdy i gumka, wykluczają się.
Cóż... zadanie jednak trzeba wykonać. 
Uszyłam spódnicę, ale z modyfikacjami.
Po pierwsze: dla córki, gdyż ja w takim fasonie nie nadawałabym się do niczego.
Po drugie: wykorzystałam jedynie część szerokości beli, troszkę więcej niż szerokość bioder tego mojego "szczypiora" ;)
Po trzecie: skroiłam ją z dwóch prostokątów i w szwach bocznych wpuściłam kieszenie :)
A po czwarte: po wykonaniu zdjęć konkursowych, wyprułam pasek, i wszyłam pasek klasyczny z zamkiem z tyłu, dzieląc tym samym tył na 2 części i zszywając je.
Sądzę, że tak jest znacznie lepiej :)
Jak uważacie?
~~~~~~~~~~



~~~~~~~~~~
Materiał to, zdaje się, elano-wełna. 
Wygląda jak szary dzins :)
Spodobał mi się wizualnie, i dlatego że dobrze się go szyło. Zakupiłam więc również dla siebie na sukienkę.
Kiedy ją uszyję... tego nie wie nikt, ale chciałabym jeszcze tej jesieni ją mieć :)
~~~~~~~~~~
Poza tym mamy już rok szkolny. 
Wakacje minęły za szybko. 
Zdjęcia urlopowe jakieś są, ale muszę je pozbierać do... kupy, wtedy pokażę :)
~~~~~~~~~~
Tymczasem pozdrawiam serdecznie wszystkich oglądaczy, czytaczy i komentatorów :)
~~~~~~~~~~

czwartek, 22 sierpnia 2013

Uszyłam w końcu :)

~~~~~~~~~~
W 4 etapie Letniej Akademii Szycia, należało uszyć podkładkę na stół :)
No to uszyłam :)
~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~
Nawet dwie :)
~~~~~~~~~~
 ~~~~~~~~~~
Ba, nawet sześć !!!
Uszyłam je z ikeowskiej bawełny.
Każda z jednej strony jest ciemna, z drugiej jasna :)
~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~
W zadaniu mowa była o jednej sztuce.
Ja jednak zamiar uszycia podkładek miałam już co najmniej rok wcześniej.
Wtedy też zgromadziłam niezbędne materiały, ocieplinę oraz lamówkę.
Teraz wreszcie miałam motywację, żeby zamiar zrealizować :)
Bardzo nieskromnie powiem, że jestem ogromnie zadowolona ze swojej roboty :)
Świetnie mi się je szyło i wyszły naprawdę ładnie :)
Teraz pewnie szybko nie podam ich na stół bo takie eleganckie są, hi, hi ;)
~~~~~~~~~~

środa, 14 sierpnia 2013

Pierwsze koty za płoty ;)

~~~~~~~~~~
Uszyłam pierwszą w życiu kosmetyczkę :D
Takie właśnie było zadanie w 3 etapie Letniej Akademii Szycia.
Nie jest idealna, nie jest najpiękniejsza, ale ważne, że jest :) 
...i zadanie zaliczone :)
Może jeszcze kiedyś popełnię, ale na pewno już bardziej po swojemu, czyli inny fason, rozmiar, materiały.
Zatem włala ;)
~~~~~~~~~~
 ~~~~~~~~~~
W środku trzymadełka na drobnicę...
~~~~~~~~~~
 ~~~~~~~~~~
...ocieplina,
~~~~~~~~~~
 ~~~~~~~~~~
...i szerokie dno :)
~~~~~~~~~~

 ~~~~~~~~~~
Następny, 4 etap już się zaczął, a w nim szycie bardzo praktycznej rzeczy - podkładki na stół :)
Ja jednak dopiero przysiądę do tego w przyszłym tygodniu.
 Obecnie bowiem bawię na urlopie :D
~~~~~~~~~~
I jeszcze raz przypominam o CANDY :)
Zapraszam, zapisujcie się, losowanie już w poniedziałek :)
~~~~~~~~~~

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Falbala ;)

~~~~~~~~~~
Wypatrzyłam ją w pewnym sklepie internetowym.
Cudna, falbaniasta spódnica maxi, z dresowej dzianiny.
Kolor na topie, jasny szary, melanżowy.
Cena mnie nieco przerosła ;)
Co jednak robi rękodzielniczka?????
Oczywiście, że tak! Rękodzielniczka stwierdza, że zrobi sama taką :)
Jak pomyślałam tak zrobiłam. 
Nie było jednak tak prosto, jak by się mogło wydawać.
Najpierw trzeba było odpowiednią dzianinę zakupić. Ok, udało się :)
Zaczęłam szyć. Karczek podszyty cieniutkim płótnem, z zamkiem krytym (pierwszy raz, zwykłą stopką i udało się, jupi!!!), pierwsza falbana, druga falbana, trzecia...
...i zonk!
Okazało się, że tyle materiału ile przeznaczyłam na tę ostatnią część, będzie za mała :(
No więc kiecunia poszła w kąt, a ja musiałam zamówić jeszcze kawałek.
Ok, materiał przyszedł, ale musiał odleżeć swoje.
Mam, niestety tak, że jak coś odłożę w kąt, to później trudno mi do tego projektu wrócić.
No ale w końcu jest :)
~~~~~~~~~~
Rozmiar jest duży, bo to Falbala dla mnie.
Do zdjęć musiałam ją upiąć na Wieśce, a ta skubana linię trzyma...
~~~~~~~~~~






wtorek, 30 lipca 2013

Poduchy

~~~~~~~~~~
Biorąc udział w Letniej Akademii Szycia, zaliczyłam etap drugi, czyli szycie poduszki, a raczej poszewki na poduszkę.
Uszyłam dwie identyczne, bo chciałam, żeby to był komplet,
Tkaniny to bawełna, oraz bawełniana koronka.
Druga strona poszewki to tylko bawełna różowa w paski (ta sama, która jest w przedniej części poduszki)
Wymiary ok. 40x40 cm.
Oto i poszewki wraz z wkładem.
~~~~~~~~~~






~~~~~~~~~~
Przede mną etap 3 i szycie kosmetyczki. Mam nadzieję, że sobie poradzę :) 
A w etapie 1 była  ta torba na zakupy :)
~~~~~~~~~~

niedziela, 28 lipca 2013

Sukienka

~~~~~~~~~~
Zastanawiałam się od czego zacząć po tej długiej przerwie...
Stanęło na tym, że od tego, czego już zdjęcia zrobiłam.
Więc na pierwszy rzut pójdzie sukienka, uszyta dla córki.
Ze dwa miesiące temu kupiłam w SH spódnicę z półkola. Indyjską, bawełnianą, śliczną.
Miałam przerobić na spódnicę dla siebie, ale córcia zgłosiła zapotrzebowanie oraz zainteresowanie, więc cóż było począć... uszyłam :) 
Fason w literę "A", jedynie zaszewki na biust zrobiłam, doszyłam pliski przy dekolcie i pachach, oraz nieco przedłużyłam czarną bawełną. No, i oczywiście metka nie mogła się nie pojawić :D
Wyszła całkiem fajna. Podoba się zarówno mnie, jak i córci :)
Oto ona, a właściwie one obie ;)
~~~~~~~~~~




~~~~~~~~~~
Zrobiłam też sporo bransoletek, ale ich jeszcze nie sfotografowałam. Niektóre nawet znalazły swoje rączki :)
Mam nadzieję, że uda mi się systematycznie je tu umieszczać.
Pozdrawiam gorąco z mega upalnego dziś Wrocławia :)
~~~~~~~~~~ 

piątek, 12 lipca 2013

Szyję w Akademii ;)

~~~~~~~~~~
Zapisałam się na Letnią Akademię Szycia :)
Letnia, czyli trwająca od lipca do września, i składać się będzie z 5 etapów.
W każdym z nich trzeba uszyć 1 rzecz.
W każdym zadaniu wzrasta nieco jego trudność.
Na początek trzeba było uszyć torbę na zakupy.
Oto moja wersja :)
~~~~~~~~~~




 ~~~~~~~~~~
Wewnątrz wszyłam podszewkę z trzema kieszeniami.
Dwie po jednej stronie, oraz jedna duża na drugiej stronie.
~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~
Torba ma wymiary ok. 30x40cm.
Dla mnie zdecydowanie za mała :D
Już wiem, że następna będzie większa (bo zamierzam uszyć przynajmniej jeszcze jedną).
~~~~~~~~~~

czwartek, 13 czerwca 2013

Wreszcie :)

~~~~~~~~~~
Wreszcie jakiś mały sukcesik szyciowy :D
Jasno szara spódnica dzianinowa jeszcze jest "w trakcie", ponieważ stwierdziłam, że dolna falbana musi być mocniej zmarszczona. Musiałam więc zamówić dodatkowy kawałek materiału, ponieważ z tego co miałam, zostało zaledwie 20x30cm. Materiał dziś przyszedł, ale zajmę się nim dopiero po niedzieli.
~~~~~~~~~~
Miałam jeszcze taką samą dzianinę w kolorze grafitowym z przeznaczeniem na inną spódnicę i jakąś bluzkę. Na szybko powstała spódnica.
Najprostsza z najprostszych. Dwa zszyte trapezy, na górze tunel na gumkę, dół podłożony, i kiecka gotowa.
Okazała się bardzo "noszalna" więc miała już swoją premierę wyjściową ;)
~~~~~~~~~~

 ~~~~~~~~~~
Miałam dziś także bardzo fajne spotkanie - przyjemne z pożytecznym. 
O tym jednak w następnym poście :)
~~~~~~~~~~~

piątek, 7 czerwca 2013

Rozgrzebane

~~~~~~~~~~
Robi się u mnie cały czas trochę rzeczy, ale jakoś opornie to idzie.
Rozgrzebana jest bawełniana bluzka na drucikach:
~~~~~~~~~~
 ~~~~~~~~~~
Rozgrzebane koraliki:
~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~
Rozgrzebane szycie...
~~~~~~~~~~
Właściwie to uszyłam już... żakiet, ale idzie w kubeł :( :( :(
Burda się nie spisuje ostatnio. Co biorę nowy wykrój, to porażkowo wychodzi.
W tym szwy na przodzie, które powinny być w okolicy biustu, miałam pod pachami, do tego chyba zbyt szeroki podkrój pach, bo rękawy też fatalnie mi ciągnęły przód.
Szkoda mi tylko materiału (to coś co leży po prawej stronie), bo był piękny grafitowy w cudowne fuksjowe cieniutkie prążki, eh...
Obecnie szyje się szara dzianinowa, falbaniasta spódnica. Bałam się tej materii, ale całkiem dobrze się sprawuje w robocie :) Mam nadzieję, że efekt będzie znośny do pokazania.
~~~~~~~~~~