niedziela, 20 kwietnia 2014

Świątecznie i sentymentalnie :)

~~~~~~~~~~
Do tego zespołu, TGD, mam wielki sentyment :)
Sama bowiem z nimi kiedyś śpiewałam :)
A dyrygent, Piotruś, to mój kolega 
jeszcze z czasów dziecięcych. 
Taka sytuacja... ;)
~~~~~~~~~~
Dwie piosenki, które tu wybrałam, 
najbardziej lubię słuchać w Wielką Niedzielę :)
~~~~~~~~~~
Radosnego świętowania Wam życzę :)
A w kolejnym poście będzie już o tym co zeszło z drutów, 
bo jedno zeszło, kolejne się robi...
~~~~~~~~~~



~~~~~~~~~~

piątek, 18 kwietnia 2014

Dzień zadumy

~~~~~~~~~~
Dzisiejszy dzień jest dniem zadumy nad tym 
co wydarzyło się dawno temu, 
ale ma ogromne znaczenie po dziś dzień.
~~~~~~~~~~


Hit

~~~~~~~~~~
Post zupełnie nieświąteczny.
Od dawna mam zamiar podać Wam przepis na zupę z czerwoną soczewicą,
która ostatnio jest hitem w moim domu :)
Nie zrobiłam tego dotąd, ponieważ zanim zdążyłam zrobić zdjęcia,
zupa została pożarta ;) 
Roboczą nazwę "Zupa Leczo" dały jej  moje córki :)
Przepis nie jest mój. Podała mi go koleżanka, która od niedawna 
prowadzi bloga o zdrowym jedzonku "Przy zielonym stole" 
(możecie tam znaleźć jej wersję oraz zupę z zielonej soczewicy).
Zupa-hit jest bardzo zdrowa i bardzo pyszna.
Ja gotuję jej wielki gar, tak że starcza na co najmniej 2 dni :)
A oto i przepis na ok 5 litrów:
~~~~~~~~~~ 
Składniki:
2 duże cebule
4-6 ząbków czosnku
3-4 marchewki
1 papryka czerwona
3-4 cukinie
1 duża puszka pomidorów krojonych
ew. sok pomidorowy
150-200g soczewicy czerwonej 
woda
2 łyżki masła
pieprz
sól
papryka, 
curry,
kurkuma
Przygotowanie:
Soczewicę zalać zimną wodą na ok 2 godziny. Po tym czasie bardzo dokładnie wypłukać ją z białego osadu.
Cebulę pokroić drobno, a czosnek w cieniutkie plasterki 
(tak pokrojony ślicznie wygląda), 
wrzucić do gara na roztopione masło, dusić.
Dorzucić marchewkę pokrojoną w cienkie plasterki, 
następnie paprykę, cukinię, a na końcu soczewicę.
Cały czas wszystko dusić i mieszać od czasu do czasu. 
Po chwili dodać wodę, tyle żeby zupa była dosyć gęsta,
oraz przyprawy wg upodobania.
Jak już wszystko jest miękkie wlać pomidory z puszki i ew. sok pomidorowy. Zagotować.
~~~~~~~~~~
Mam nadzieję, że będzie Wam smakować tak samo jak mi i mojej familii :)
Smacznego :)
~~~~~~~~~~


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Gwiazda w niebieskościach

~~~~~~~~~~
Zaraz po turkusowym sweterku powstała chusta.
Robiłam już taką w wersji tęczowej oraz rudej :)
Teraz przyszła pora na niebieskości :)
To miły przerywnik między dużymi projektami.
Wzór powszechnie znany - Revontuli, dostępny na Ravelry, i darmowy
na dodatek istnieje wersja polska :)
Włóczka Delight Drops, druty KP 4,0.
~~~~~~~~~~






czwartek, 3 kwietnia 2014

I sweterek

~~~~~~~~~~
Drugim testowanym wzorem był sweterek 
wg projektu Street Chic, Asi z bloga asjaknits :)
Niebawem sweterek będzie dostępny na ravelry :)
Prosty w formie, ale ze smaczkiem.
Trochę "warkoczyków", kieszeń - kangurka, i-cordowe wykończenia,
oraz możliwość dodania kontrastowego koloru, 
z czego oczywiście skorzystałam.
Bardzo fajny wzór, ale musiałam troszkę pogłówkować :)
Ostatecznie wyszło tak:
~~~~~~~~~~








~~~~~~~~~~
Włóczka, z której wydziergałam sweterek 
to piękna Araucania Ranco Solid.
Przeleżała w pudle 3 lata, o zgrozo,
zanim doczekała się swojego projektu :D
Druty KP 2,5 oraz 3,0 proszę Państwa.
"Zniżam się" do coraz to mniejszych numerków drutów.
Niedługo, znaczy na lato, planuję wydziergać coś nawet na 2,0!!!
To dopiero będzie hard core ;)
~~~~~~~~~~

poniedziałek, 31 marca 2014

Nareszcie!

~~~~~~~~~~
Nareszcie sukienka skończona już 19 marca,
 doczekała się sesji foto :)
Czekałam na pogodę, ale przede wszystkim na fotografa.
No i znalazł się fotograf, a właściwie fotografka, 
córcia moja pierworodna :)
~~~~~~~~~~
Sukienka zrobiona została wg wzoru Inky Marzeny Krzewińskiej,
Bardzo przyjemny wzór, prosty i czytelny.
Lubię takie rzeczy klasyczne, proste, eleganckie i niezobowiązujące.
Nadłubałam się przy niej co niemiara, 
ale warto było, bo sukienka jest bardzo wygodna.
Dzięki niej, uwolniłam komplet zalegających włóczek. 
Takich kompletów mam jeszcze całkiem sporo...
Z kolejnego zrobiłam już sweterek, również testowy, 
o którym napiszę w następnym poście.
Potem uwolnię przy jeszcze kolejnym teście,
jeszcze kolejny komplet.
Mam nadzieję, że tendencja uwalniania motków
będzie trwała dłużej, niż tylko przy tych 3 sweterkach.
~~~~~~~~~~
Ok, ale teraz pokażę w końcu sukienkę :)
~~~~~~~~~~







~~~~~~~~~~
Zostałam słusznie upomniana, że nie napisałam 
z czego powstała sukienka.
Otóż użyłam dwóch nitek:
Skarpetkową Superwash Alize 
w połączeniu z Merinos Fine Ispe.
Obie włóczki bardzo zbliżone kolorystycznie,
więc ładnie się zgrały.
Planowałam robić pojedynczą nitką,
ale próbka wyszła mi zbyt dziurawa, 
dlatego dodałam jeszcze cieniznę :)
Druty KP 3,0 oraz 3,5.
~~~~~~~~~~

czwartek, 20 marca 2014

Jestem :)

~~~~~~~~~~
Częstotliwość wpisów bardzo ostatnio spadła :)
a to za sprawą projektów, które teraz robię.
Są to duże, nawet bardzo duże, projekty :D
Pierwszym z nich jest sukienka-tunika.
Sukienka ma linię A, wobec tego, jak już napisałam,
 jest bardzo duża, 
w dodatku na mnie, czyli wyobraźcie sobie 
te miliony przerobionych oczek na drutach 3,5 :D
Sukienka jest skończona, pracuję nad kosmetyką, 
czyli nad wykończeniem i blokowaniem.
Przyjdzie czas, mam nadzieję niebawem, 
że będę mogła ją pokazać, bo teraz jeszcze się nie nadaje :)
Drugi projekt zaczęty - sweterek, również dla mnie.
Po tej zimie i serii chust, kominów i czapek,
marzyłam o tym, żeby zrobić w końcu jakiś ciuch dla się.
No to mam :)
Dodam tylko, że oba projekty to testy wzorów, 
i muszę do końca marca się z nimi uporać.  
Potem ma być sweter męski, już normalne zamówienie, 
potem córka prosi o sweter, 
więc jak widać nadszedł sezon ciuchowo-swetrowy.
W międzyczasie muszę machnąć chustę oraz poncho.
Tak więc robota wre, a ja to lubię :D
A teraz już dziękuję za uwagę :)
... i może zostawię Was ze sweterkiem, 
który za mną od dawna chodzi,
nawet mam na niego włóczkę :)
Kiedy ja go zrobię? Sama chciałabym wiedzieć...
~~~~~~~~~~    

sobota, 15 marca 2014

Narzutka

~~~~~~~~~~
Ja już "wiosnę" z drutów (a właściwie z szydełka) zdejmuję, 
a tu taka pogoda!
Wiatr, chmury, ciemność, mam nadzieję, że na krótko zagościły.
Poncho - narzutka typowo wiosenna, a nawet letnia,
wykonana została z mieszanki bawełny i akrylu,
Cotton Gold Alize, szydełko nr 4,0.
Sądzę, że równie dobrze wygląda noszone 
z "ogonem" z przodu, z boku, bądź z tyłu :)
A Wam która wersja najbardziej się podoba?
~~~~~~~~~~





czwartek, 13 marca 2014

Rdzawa

~~~~~~~~~~
Tak z angielskiego nazywa się ten kolor :)
Na Ravelry nazwałam tę chustę Rusty Butterfly, 
ponieważ wybitnie kojarzy mi się z motylem ze zdjęcia poniżej.
Entrelac, jak większość moich entrelacków,
powstała z włóczki Delight Drops, kolor 13.
Zużyłam 4 motki, druty KP nr 4,0.
Chusta pofrunęła już do nowej właścicielki,
a na drutach dzieje się na wrzosowo oraz na bordowo :)
Potem powinien być turkus, potem brąz, jeszcze potem niebieskości...
Czy te plany i ta kolejność wypali, to się dopiero okaże :D 
~~~~~~~~~~
Tymczasem życzę wszystkim miłego oglądania,
oraz miłego dnia :)
~~~~~~~~~~







 

niedziela, 9 marca 2014

Licznik złapany :)

~~~~~~~~~~
Kochani!
Bardzo dziękuję za udział w zabawie "Złap Licznik"
Dzisiejszej nocy "upolowała" go Alicja Wolska :) Gratuluję!
Jeden z kominków pofrunie właśnie do niej :)
A oto screen przesłany przez Alicję.
~~~~~~~~~~