środa, 17 września 2014

Chusta w kolorze piasku

~~~~~~~~~~
Dzisiaj chcę Wam zaprezentować chustę,
którą zrobiłam jeszcze na urlopie.
Zaczęłam tuż przed wyjazdem,
w trakcie urlopu wieczorami troszkę dziergałam,
a skończyłam w drodze powrotnej do domu :)
Chwaliłam się już nią na spotkaniu dziewiarskim :)
(zdjęcie 4 z poprzedniego posta)
Chusta powstała z 4 motków włóczki Fabel Drops,
z 3 w kolorze piaskowm i 1 ecru.
Border to znane i lubiane bardzo przeze mnie tzw. pawie oczka.
Druty KP rozm. 4,0.
Dzianinka wyszła lejąca i miękka.
Cudnie sprawdzi się jesienią, zimą i wiosną,
ale także w chłodne letnie wieczory.
Wymiary: ok 160x60cm.
Chusta jest WOLNA :)
więc jeśli komuś się podoba,
to zapraszam serdecznie, piszcie na maila.
~~~~~~~~~~ 









poniedziałek, 8 września 2014

Życie dziewiarki ciężkie jest ;)

~~~~~~~~~~
W ostatnią sobotę odbyło się spotkanie dziewiarek
w sklepie e-dziewiarka.pl.
Ilość osób była imponująca :)
Działo się bardzo dużo i bardzo intensywnie,
jak to bywa zazwyczaj.
Za każdym razem dochodzę do wniosku, 
że życie dziewiarki to ciężkie jest, bardzo emocjonujące
i pełne dylematów.  
W takiej ilości włóczek, rodzajów i kolorów można oszaleć.
Dodatkowo dziewiarki "nakręcają się" nawzajem,
pokazując swoje udziergi, nowe wzory, 
latając między półkami, wybierając, przebierarając,
debatując nad fasonami, kolorami
i emocjonując się tymi wyborami ogromnie :D
~~~~~~~~~~
Zazwyczaj tak się składa, że z drugą Kasią,
wychodzimy ostatnie, więc niewiele już w domu robiąc,
postanowiłam sobie odpocząć po tym pełnym wrażeń dniu.
Z tego wszystkiego, jednak, w nocy spać nie mogłam.
Kręciłam się z boku na bok godzinami.
Wiecie ile przez ten czas włóczek przerobiłam???
W swoich myślach oczywiście...
Prawie wszystkie ze swoich zapasów i połowę sklepowych :D
Nawet musiałam na trochę wstać,
przerobić kilka kwadratów entrelacka,
żeby ukoić i uspokoić moje emocje.
Potem jeszcze wymyśliłam projekt sweterka,
(z włóczki, której jeszcze nie mam) i dopiero zasnęłam.
Eh, życie dziewiarki jednak ciężkie jest ... ;)
~~~~~~~~~~
A teraz kilka zdjęć, zapożyczonych z e-dziewiarki.
Na pełną fotorelację zapraszam na stronę sklepu .
Przy okazji dziękuję Adminowi za foty,
ponieważ w całym tym babskim rozgardiaszu,
kompletnie tracę głowę, żeby choć jedno zdjęcie
telefonem zrobić :D
~~~~~~~~~~
Ten sweterek już znacie :)
 
 
Tu w trakcie podziwiania dzieł...
 
 
Tu podczas "latania" między półkami i debatowania ;)

 
 
Tu chusta, którą doipero obfocić muszę :)

 
...a tu szal in progress :)

 


niedziela, 7 września 2014

Śliwkowa chusta

~~~~~~~~~~
Kolejny test wzoru Hani Maciejewskiej
- chusta Someday :)
Na chustę wybrałam 2 kolory Alpaki Dropsa, z których kiedyś
zrobiłam ten kardigan :)
Druty KP nr 3,5.
Dzianina z alpaki jest niezwykle miła,
dlatego wiem, że będę się lubiła z tą chustą :)
~~~~~~~~~~




 


środa, 3 września 2014

Rubinowy

~~~~~~~~~~
Rubinowy kardigan, to test wzoru Hani Maciejewskiej, Wink.
Bardzo efektowny sweterek,
przyda się niebawem, jak już przyjdą chłody :)
Jest cieplutki, bo wykonany z Limy Dropsa.
Zużyłam 12 motków włóczki, a robiłam
na drutach KP 3,25 oraz 3,75. 
Chyba doszyję mu jeszcze jakieś zapięcie w okolicy biustu,
ponieważ lubię mieć zapinane sweterki.
Zdjęcia są efektem równie szybkiej,
jak w poprzednim poście, sesji.
Była to bowiem pora największych upałów tego lata :)
~~~~~~~~~~




 


wtorek, 2 września 2014

Marynarski raz jeszcze

~~~~~~~~~~
Sweterek, który już pokazywałam przed urlopem,
doczekał się jedynie szybkiej porannej sesji na balkonie,
oczywiście na tle Adriatyku :)
W Chorwacji było tak ciepło,
że nie było mowy o założeniu sweterka
nawet na wieczorny spacer.
Włóczka Moina - cudownie miękka
mieszanka wiskozy, poliamidu i jedwabiu.
Zużyłam 4 motki granatowej i 1 białej,
druty KP nr 4,5.
~~~~~~~~~~ 






poniedziałek, 1 września 2014

Wakacje cz.2

~~~~~~~~~~
Drugim miejscem, które odwiedziliśmy
były Jeziora Plitvickie.
 Jest to wg mnie jedno
z najpiękniejszych mejsc na świecie.
Park narodowy, o niezwykłym ukształtowaniu terenu,
jest tu kilka jezior, mnóstwo wodospadów.
Wytyczone szlaki, przejażdżka stateczkiem,
i buso-tramwajem, zapewniają kilka
godzin niesamowitych wrażeń.
Znów nie będę wdawać się w szczegóły,
pokażę po prostu zdjęcia.
Jeśli tylko nadarzy Wam się okazja,
jedźcie tam koniecznie :)
~~~~~~~~~~









 

 

















~~~~~~~~~~
To by było chyba na tyle :)
W następnych postach będę pokazywać
co ostatnio wydziergałam :)
~~~~~~~~~~